Warto wiedzieć

10 września 2019

Jak dbać o protezy?

26 października 2018

Nastolatka u ginekologa

7 mitów dotyczących higieny zębów, w które nadal wierzysz


Myjesz zęby od lat i wydaje Ci się, że robisz to dobrze. Jesteś pewien? Zebraliśmy najczęstsze mity dotyczące higieny jamy ustnej, w które wierzą nasi pacjenci. Sprawdź, czy Ty również im nie ulegasz.

Myj zęby po każdym posiłku

Wszystko zależy od tego, ile posiłków w ciągu dnia jesz. Jeśli wystarcza Ci śniadanie i obiadokolacja, to rzeczywiście – mycie zębów po każdym posiłku jest konieczne. Jeśli jednak należysz do osób, które jedzą 5-6 małych porcji, ogranicz się do 2-3 szczotkowań dziennie. Myjąc zęby zbyt często i zbyt energicznie, możesz podrażnić dziąsła i naruszyć wrażliwą powierzchnię szyjek zębowych. Żeby jednak utrudnić bakteriom niszczenie szkliwa,warto po każdym posiłku przepłukać zęby samą wodą.       

Należy także pamiętać, by po posiłku nie chwytać od razu szczoteczki w dłoń. Daj czas ślinie na wyrównanie poziomu pH w ustach. Zwłaszcza jeśli Twoje danie zawierało kwasy. Pamiętaj, że kwaśny pokarm, to nie tylko bigos lub sok grejpfrutowy, ale także przykładowo jabłka, truskawki czy wino. Kwasy silnie oddziałują na szkliwo. Jeśli dodatkowo wetrzesz je w powierzchnię – możesz łatwo uszkodzić szkliwo szczoteczką. Mycie zębów odłóż na około 20-40 minut po zjedzeniu posiłku.

Jabłko świetnie myje zęby

Czasem pokutuje jeszcze przesąd, że zjedzenie jabłka po posiłku jest równoprawnym zamiennikiem umycia zębów. Jabłka oczywiście warto jeść, niestety – nie zastąpią one szczoteczki. Twardy miąższ może pomóc usunąć resztki jedzenia. Jednak cukry i wspomniane wyżej kwasy zawarte w owocu dokonają prawdziwego spustoszenia w jamie ustnej, jeśli będziemy unikać szczoteczki do zębów.      

Pasta do zębów – wyłącznie bez fluoru

Fluor ostatnimi czasy nie ma dobrego wizerunku. Oskarżany jest m.in. o powodowanie ostrych zatruć, zaburzeń rytmu serca, a nawet paradoksalnie – o niszczenie szkliwa. Owszem, może doprowadzić do tak negatywnych konsekwencji, ale tylko wówczas, jeśli przekroczymy normy jego spożycia, np. w tabletkach lub kroplach. W przypadku małych dzieci do przekroczenia norm może dojść także z powodu nawykowego połykania pasty do zębów.

Dawki fluoru zawarte w pastach do zębów są ściśle określone. Według norm unijnych nie mogą  przekraczać 1500 ppm (czyli 1500 jednostek fluoru na milion jednostek pasty do zębów). Taka dawka jest całkowicie bezpieczna dla zdrowia.

Stomatolodzy są zgodni, że fluor jest jednym z najskuteczniejszych pierwiastków w profilaktyce próchnicy. Szkliwo naszych zębów składa się w zdecydowanej większości z minerałów. Każdego dnia są one narażone na działanie kwasów, które niszczą szkliwo i otwierają drogę bakteriom próchnicy. Fluorki zawarte w pastach do zębów pozwalają na efektywną odbudowę szkliwa (oczywiście zależne jest to od stopnia jego demineralizacji).

Po myciu zębów należy dokładnie wypłukać usta

W obawie przed szkodliwym działaniem fluoru intensywnie płuczemy usta natychmiast po umyciu zębów. W efekcie zęby są czyste, ale fluor i wapń zawarte w paście nie mają szans na zmineralizowanie szkliwa. Zwłaszcza jeśli szczotkujesz zęby krócej niż 2 minuty. To tak, jakbyśmy zmyli natychmiast po nałożeniu krem przeciwzmarszczkowy z twarzy albo WD-40 z zawiasów.

Po wyszczotkowaniu zębów pastą warto odczekać 1-2 minuty, by dać szansę minerałom w niej zawartym. Dopiero potem można wypłukać usta wodą – najlepiej tylko raz i niezbyt intensywnie. Poczekać warto także z użyciem płynu do płukania ust. Co ciekawe, brytyjska organizacja Oral Health Foundation zaleca całkowitą rezygnację z płukania ust wodą i poprzestanie jedynie na wypluciu piany.

Płyn do płukania ust – tylko z alkoholem

Odkażające właściwości alkoholu są powszechnie znane. Mniej mówi się o tym, że alkohol silnie wysusza błonę śluzową. Może także podrażniać, zwłaszcza jeśli mamy w ustach mikro rany, z których często nawet nie zdajemy sobie sprawy. Przesuszona, podrażniona błona śluzowa jest bardziej podatna na działanie bakterii. Prowadzi to między innymi do powstawania bolesnych aft. Kuracja zatem płukanką z alkoholem tylko na polecenie stomatologa i nie dłużej, niż nam zaleci!

Niezależnie od tego, czy stosujemy płukankę z alkoholem czy bez, warto przestrzegać zaleceń producentów. Z reguły na dołączonych ulotkach czy na etykietach można znaleźć informację, jak długo należy trzymać płyn w ustach oraz ile razy powtarzać płukanie.

Białe zęby świadczą o zdrowiu

Kolor zębów jest warunkowany genetycznie. O tym, czy zęby są białe, żółte czy szare decyduje skład chemiczny szkliwa. Oczywiście, na kolor i estetykę wpływa płytka nazębna i przebarwienia będące efektem błędów w higienie ustnej. Jednak naturalnie żółte czy szare zęby mogą być równie mocne i zdrowe jak białe. Z drugiej strony biały kolor nie daje gwarancji wyjątkowej odporności na bakterie próchnicy. Według części badań jest wręcz przeciwnie – to o białe zęby należy dbać bardziej, ponieważ mają większą podatność na choroby i uszkodzenia. 

Przy krwawiących dziąsłach należy tylko płukać zęby

Wiele osób obawia się szczotkować krwawiące, bolesne dziąsła, by nie pogorszyć ich stanu. Tymczasem szczotkowanie jest bezwzględnie konieczne, by nie dopuścić do powstawania płytki nazębnej. Rozmiękczone, opuchnięte dziąsła umożliwiają osadzanie się takiej płytki również pod dziąsłem, na szyjce zęba. Pogłębia się też stan zapalny. W efekcie szyjka zostaje odsłonięta i rozwija się paradontoza.

Jeśli szczotkowanie sprawia ból, można zmienić szczoteczkę na taką z bardzo miękkim włosiem. W sklepach medycznych lub aptekach są dostępne właśnie szczoteczki ultra miękkie, określane też mianem szczoteczek specjalistycznych. Takiej szczoteczki lepiej nie używać zbyt długo, ponieważ może nie poradzić sobie ze skutecznym usuwaniem osadów. Po ustaniu dolegliwości należy wrócić do szczoteczki miękkiej lub średniej.  Warto także zapytać swojego dentystę o zabieg usunięcia kamienia nazębnego (skaling) czy usuwanie osadów (piaskowanie). Regularnie wykonywane zabiegi zapobiegają chorobom przyzębia i pozwalają nam cieszyć się ładnym kolorem zębów!

Dokładamy wszelkich starań, by publikowane na naszej stronie internetowej materiały informacyjne były zgodne z aktualną wiedzą medyczną. Stanowią one jednak tylko i wyłącznie ogólny materiał informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić konsultacji u lekarza.

7 mitów dotyczących higieny zębów, w które nadal wierzysz


Myjesz zęby od lat i wydaje Ci się, że robisz to dobrze. Jesteś pewien? Zebraliśmy najczęstsze mity dotyczące higieny jamy ustnej, w które wierzą nasi pacjenci. Sprawdź, czy Ty również im nie ulegasz.

Myj zęby po każdym posiłku

Wszystko zależy od tego, ile posiłków w ciągu dnia jesz. Jeśli wystarcza Ci śniadanie i obiadokolacja, to rzeczywiście – mycie zębów po każdym posiłku jest konieczne. Jeśli jednak należysz do osób, które jedzą 5-6 małych porcji, ogranicz się do 2-3 szczotkowań dziennie. Myjąc zęby zbyt często i zbyt energicznie, możesz podrażnić dziąsła i naruszyć wrażliwą powierzchnię szyjek zębowych. Żeby jednak utrudnić bakteriom niszczenie szkliwa,warto po każdym posiłku przepłukać zęby samą wodą.       

Należy także pamiętać, by po posiłku nie chwytać od razu szczoteczki w dłoń. Daj czas ślinie na wyrównanie poziomu pH w ustach. Zwłaszcza jeśli Twoje danie zawierało kwasy. Pamiętaj, że kwaśny pokarm, to nie tylko bigos lub sok grejpfrutowy, ale także przykładowo jabłka, truskawki czy wino. Kwasy silnie oddziałują na szkliwo. Jeśli dodatkowo wetrzesz je w powierzchnię – możesz łatwo uszkodzić szkliwo szczoteczką. Mycie zębów odłóż na około 20-40 minut po zjedzeniu posiłku.

Jabłko świetnie myje zęby

Czasem pokutuje jeszcze przesąd, że zjedzenie jabłka po posiłku jest równoprawnym zamiennikiem umycia zębów. Jabłka oczywiście warto jeść, niestety – nie zastąpią one szczoteczki. Twardy miąższ może pomóc usunąć resztki jedzenia. Jednak cukry i wspomniane wyżej kwasy zawarte w owocu dokonają prawdziwego spustoszenia w jamie ustnej, jeśli będziemy unikać szczoteczki do zębów.      

Pasta do zębów – wyłącznie bez fluoru

Fluor ostatnimi czasy nie ma dobrego wizerunku. Oskarżany jest m.in. o powodowanie ostrych zatruć, zaburzeń rytmu serca, a nawet paradoksalnie – o niszczenie szkliwa. Owszem, może doprowadzić do tak negatywnych konsekwencji, ale tylko wówczas, jeśli przekroczymy normy jego spożycia, np. w tabletkach lub kroplach. W przypadku małych dzieci do przekroczenia norm może dojść także z powodu nawykowego połykania pasty do zębów.

Dawki fluoru zawarte w pastach do zębów są ściśle określone. Według norm unijnych nie mogą  przekraczać 1500 ppm (czyli 1500 jednostek fluoru na milion jednostek pasty do zębów). Taka dawka jest całkowicie bezpieczna dla zdrowia.

Stomatolodzy są zgodni, że fluor jest jednym z najskuteczniejszych pierwiastków w profilaktyce próchnicy. Szkliwo naszych zębów składa się w zdecydowanej większości z minerałów. Każdego dnia są one narażone na działanie kwasów, które niszczą szkliwo i otwierają drogę bakteriom próchnicy. Fluorki zawarte w pastach do zębów pozwalają na efektywną odbudowę szkliwa (oczywiście zależne jest to od stopnia jego demineralizacji).

Po myciu zębów należy dokładnie wypłukać usta

W obawie przed szkodliwym działaniem fluoru intensywnie płuczemy usta natychmiast po umyciu zębów. W efekcie zęby są czyste, ale fluor i wapń zawarte w paście nie mają szans na zmineralizowanie szkliwa. Zwłaszcza jeśli szczotkujesz zęby krócej niż 2 minuty. To tak, jakbyśmy zmyli natychmiast po nałożeniu krem przeciwzmarszczkowy z twarzy albo WD-40 z zawiasów.

Po wyszczotkowaniu zębów pastą warto odczekać 1-2 minuty, by dać szansę minerałom w niej zawartym. Dopiero potem można wypłukać usta wodą – najlepiej tylko raz i niezbyt intensywnie. Poczekać warto także z użyciem płynu do płukania ust. Co ciekawe, brytyjska organizacja Oral Health Foundation zaleca całkowitą rezygnację z płukania ust wodą i poprzestanie jedynie na wypluciu piany.

Płyn do płukania ust – tylko z alkoholem

Odkażające właściwości alkoholu są powszechnie znane. Mniej mówi się o tym, że alkohol silnie wysusza błonę śluzową. Może także podrażniać, zwłaszcza jeśli mamy w ustach mikro rany, z których często nawet nie zdajemy sobie sprawy. Przesuszona, podrażniona błona śluzowa jest bardziej podatna na działanie bakterii. Prowadzi to między innymi do powstawania bolesnych aft. Kuracja zatem płukanką z alkoholem tylko na polecenie stomatologa i nie dłużej, niż nam zaleci!

Niezależnie od tego, czy stosujemy płukankę z alkoholem czy bez, warto przestrzegać zaleceń producentów. Z reguły na dołączonych ulotkach czy na etykietach można znaleźć informację, jak długo należy trzymać płyn w ustach oraz ile razy powtarzać płukanie.

Białe zęby świadczą o zdrowiu

Kolor zębów jest warunkowany genetycznie. O tym, czy zęby są białe, żółte czy szare decyduje skład chemiczny szkliwa. Oczywiście, na kolor i estetykę wpływa płytka nazębna i przebarwienia będące efektem błędów w higienie ustnej. Jednak naturalnie żółte czy szare zęby mogą być równie mocne i zdrowe jak białe. Z drugiej strony biały kolor nie daje gwarancji wyjątkowej odporności na bakterie próchnicy. Według części badań jest wręcz przeciwnie – to o białe zęby należy dbać bardziej, ponieważ mają większą podatność na choroby i uszkodzenia. 

Przy krwawiących dziąsłach należy tylko płukać zęby

Wiele osób obawia się szczotkować krwawiące, bolesne dziąsła, by nie pogorszyć ich stanu. Tymczasem szczotkowanie jest bezwzględnie konieczne, by nie dopuścić do powstawania płytki nazębnej. Rozmiękczone, opuchnięte dziąsła umożliwiają osadzanie się takiej płytki również pod dziąsłem, na szyjce zęba. Pogłębia się też stan zapalny. W efekcie szyjka zostaje odsłonięta i rozwija się paradontoza.

Jeśli szczotkowanie sprawia ból, można zmienić szczoteczkę na taką z bardzo miękkim włosiem. W sklepach medycznych lub aptekach są dostępne właśnie szczoteczki ultra miękkie, określane też mianem szczoteczek specjalistycznych. Takiej szczoteczki lepiej nie używać zbyt długo, ponieważ może nie poradzić sobie ze skutecznym usuwaniem osadów. Po ustaniu dolegliwości należy wrócić do szczoteczki miękkiej lub średniej.  Warto także zapytać swojego dentystę o zabieg usunięcia kamienia nazębnego (skaling) czy usuwanie osadów (piaskowanie). Regularnie wykonywane zabiegi zapobiegają chorobom przyzębia i pozwalają nam cieszyć się ładnym kolorem zębów!

Dokładamy wszelkich starań, by publikowane na naszej stronie internetowej materiały informacyjne były zgodne z aktualną wiedzą medyczną. Stanowią one jednak tylko i wyłącznie ogólny materiał informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić konsultacji u lekarza.

10 września 2019

Jak dbać o protezy?